… na ulicy Półwiejskiej dzieje się, oj dzieje! Kolejne zadowolone klientki wychodzą ze sklepu z nową parą bucików, dumnie dzierżąc je pod pachą 😉

A wiecie jak wyglądalam pierwszy raz gdy tam weszłam? Kto zna emotikonki z gg lub skypa, które tworzy sie wciskając :O, ten dobrze wie 😀 Szok, szok i jeszcze raz szok! Pozytywny oczywiście! Setki par butów to raj dla każdej butoholiczki, więc zabrałam trochę tego raju do domu – i prezentuje go poniżej 🙂